Jakie szelki wybrać dla psa?

Gdy próbowałam pierwszej aktywność z moim terierem walijskim, czyli dobrych kilkanaście lat temu, dostępne były tylko dwa rodzaje szelek: typu guard i sled; czyli spacerowe i do psich zaprzęgów. Z czasem modeli, kolorów i kształtów dostępnych na rynku zaczęło przybywać jak "grzybów po deszczu" i obecnie możemy dostać prawdziwego oczopląsu i mieć duże rozterki starając się dobrać odpowiednie dla swojego psa.

Szelki typu guard-sled I-Dog model Phoenix

Pomimo dostępności tak wielu różnych modeli okazuje się jednak, że wciąż wiele osób, nie ważne czy spacerujących, czy uprawiających aktywności z psami, nie wie jak szelki powinny układać się na psie i jak ważne jest ich dopasowanie. "Szelki to szelki", "najważniejsze że pies nie ciągnie na obroży"... Ale czy to do końca prawda? Nieprawidłowo dobrane szelki mogą wyrządzić równie duże szkody, jak nieprawidłowo dobrana obroża.

Żeby ułatwić poruszanie się w gąszczu szelkowych możliwości przygotowałam krótki schemat, który liczę, że pomoże dobrać odpowiedni model szelek do naszych-psa potrzeb.


Pierwsze pytanie jakie musimy sobie zadać to: do czego nam mają służyć dane szelki. Do aktywności? Czy po prostu zamiast obroży? To się nie wyklucza, warto jednak wiedzieć jak dopasować je tak, by były bezpieczne i wygodne dla psa, a także w pełni funkcjonalne.

Jak wprowadzić psu rozróżnienie dotyczące ciągnięcia podczas aktywności i nieciągnięcia podczas spacerów pisałam tutaj.

[Pamiętajmy, że ciągnięcie u młodych psów rozpoczynamy najwcześniej od 7-9 miesiąca życia, gdy kościec i mięśnie są już wzmocnione i w miarę ustabilizowane!]

Szelki guard Baster

Gdy spojrzycie na grafikę szybko zwrócicie uwagę, że najbardziej podstawowym i uniwersalnym typem szelek jest "guard"Są to szelki o prostej budowie dwóch pętli połączonych paskiem pod brzuchem oraz na grzbiecie psa. Mają przeważnie możliwość regulacji w obwodzie klatki piersiowej, niektóre również na szyi. Są dość krótkie - obejmują przednią część klatki piersiowej. Część szelek guard ma dwa punkty przypięcia smyczy - pomiędzy łopatkami oraz na końcu szelek. Niektóre posiadają również punkt na klatce piersiowej, co ma na celu uniemożliwienie ciągnięcia przez psa - przypięcie smyczy w tym punkcie sprawia, że gdy pies ciągnie, szelki skręcają go w bok.
Niektórzy producenci zastępują paski kawałkami szerszego materiału sprawiając, że szelki są bardziej zabudowane i zarazem mają mniejszą możliwość okręcania się na psie. 

Szelki guard z dodatkową pętlą I-Dog model Comfort

Szelki tego typu mogą i powinny być używane do wszelkich aktywności w których wektor siły skierowany jest ku górze czyli np. do pasa czy kierownicy roweru. Ważne by były dobrze dopasowane - posiadały delikatny luz, ale nie skręcały się na psie. Szelki powinny opierać się na klatce piersiowej psa, nie podduszać go, ani nie nachodzić na stawy. 
Tu od razu uprzedzę pytania dlaczego nie zawarłam w rozpisce szelek typu norweskiego. Szelki tego typu bowiem wymagają bardzo umiejętnego dopasowania i nie nadają się dla psów, które ciągną. Ich budowa zakłada opieranie się szelek pomiędzy obręczą barkową, a szyją psa, co w praktyce oznacza (gdy szelki są źle dopasowane), że ograniczają ruch obręczy barkowej lub wręcz naciskają na boki psa. Mając na uwadze fakt, że klatka piersiowa (dużego) psa może rosnąć do 4-5-go roku życia może to prowadzić do zmian anatomicznych oraz nieprawidłowości w rozwoju kośćca psa.


Szelki typu norweskiego I-Dog Neocam

Generalnie powinniśmy kierować się zasadą przy wyborze szelek aby miały kształt "Y", a nie "T" patrząc od przodu na psa. Zapewni to równomiernie rozłożenie siły na klatce piersiowej i unikniemy ew. problemów z napieraniem siły na stawy bądź gardło psa.

Do czego zatem posłużą nam "sledy"? Budowa szelek tego typu obejmuje cały tułów psa, co umożliwia mu silny napór całym ciałem. Wprawdzie od przodu szelki te mają taką samą budowę jak guard - pas na piersi, ale różnią się umiejscowieniem pętli do której przypina się smycz-linę. Znajduje się ona bowiem przy nasadzie ogona i aby uzyskać najlepszą pracę szelek wektor siły powinien znajdować się na równi grzbietu psa poprzez przypięcie liny do sań bądź wózka.

Szelki sled Rowerland

Dlaczego nie używać zatem sledów do pozostałych aktywności? Można, ale szelki nie będą dobrze, i w pełni, pracowały na psie - ich górna część będzie luźna, co może prowadzić do zwijania się szelek na grzbiecie psa. Sledy nie posiadają również regulacji (tylko rozmiary) więc nie pasują na każdego psa. (Najlepiej układają się na "pierwotniakach" - psach północy o długim tułowiu).

Wymieniłam też szelki typu "pulka", jest to jednak model specjalistyczny do ciągnięcia obciążenia za psem. Budowę mają zbliżoną do sledów, lecz posiadają dodatkowo prowadnice do uciągu pulki (sań z obciążeniem) lub np. opony (do treningu siłowego psa).

Zdjęcie szelek pulka ze strony: http://segebadenpulkan.se/en/products/skafts/dog-shaft-single-dog.html

W tym całym szelkowym zamieszaniu wymyślono kompromis sprawdzający się świetnie we wszystkich aktywnościach, w których pies ciągnie - typ "sled-guard". Jak nazwa wskazuje jest to połączenie sledów ze guardami. Są to szelki krótsze w swojej budowie od sledów, ale pętla ogonowa znajduje się przy nasadzie ogona. Jest to idealne rozwiązanie przy aktywnościach z wektorem siły powyżej grzbietu psa.

Szelki typu guard-sled I-Dog model Phoenix

Na rynku znajdziemy również modele "antyucieczkowe" dla psów, które lubią wychodzić z szelek oraz "easy walk" czyli, w skrócie, mające oduczyć ciągnięcia przez psa. Gdy już będziemy się przymierzać do ich zakupu pamiętajmy o dokładnym ich dopasowaniu i układaniu na klatce piersiowej. 

Każdy profesjonalny sprzedawca pomoże w doborze szelek lub zamieści instrukcję z pomiarami niezbędnymi i do ich dopasowania. Nie kupujcie szelek w ciemno i nie przekonujcie się do nich na siłę. Zarówno dla psa jak i dla Was muszą być wygodne i praktyczne!

Podsumowując. Przy wyborze szelek kierujmy się nie kolorem i ceną, ale ich funkcjonalnością. Jak szukamy szelek spacerowych - wybierzmy guard. Jeżeli chcemy rozpocząć aktywność z psem, ale nie chcemy za dużo inwestować - też wybierzmy guard. Gdy już mamy psa aktywnego, który dość mocno ciągnie - polecam guard-sled - świetnie pracują i układają się na psie. Większość producentów w tych modelach ma bardzo dużo opcji regulacji (model Phoenix na zdjęciu ma ich aż 5), a same szelki gdy są porządnie wykonane starczą nam na lata aktywności. 


Komentarze

Popularne posty